Aktualności
Stan Borys, legenda polskiej piosenki wystąpił w niedzielę 11 września o 20 w Lublinie. Koncert połączony był z urodzinami Artysty i benefisem.
STAN BORYS O SWOIM KONCERCIE W LUBLINIE I URODZINACH
Nie będę pisał, że nikt inny o mnie nie pamiętał, bo ktoś powie, że to smutne, ale to jest prawdziwe. Ile razy można obchodzić rocznicę 50 lat pracy na scenie i 70 lat życia. Spotkało mnie wielkie szczęście, że tak jest.
Kiedy prezentowałem film „Wolność jak płomień” w pałacu w Wierzchowiskach, zaczęły się rozmowy z panami Janem Babczyszynem i Waldemarem Suliszem.
Błysnęła mi w głowie gwiazdka. Może tę gwiazdę przesłał Archanioł Michał, patron Fary?
A wcześniej odwiedziłem Lublin, chodziłem parę godzin po Starym mieście i zwiedziłem malarstwo i cuda pięknego Zamku i kościół Św. Trójcy i ten plac farny. Ktoś powiedział, że tu odbywają się koncerty. Wówczas zaświeciła mi w głowie ta gwiazdka.
Pomyślałem. Skoro moje miasto (gdzie się urodziłem), a które wychwalam w każdym wywiadzie jak mogę, nie pomyślało o mnie, a Lublin i ludzie w Lublinie uchwycili ten blask - tej gwiazdki, to zapaliłem się do tego projektu. Bo jest to dla mnie dość wielka życiowa sprawa. Kiedyś bylem ministrantem innej fary. I uczyłem się śpiewać kościelnych pieśni. Może teraz Archanioł Michał też doda mi siły.
A tak naprawdę to myślałem o Lublinie, kiedy mój prywatny doktor i przyjaciel Henryk Cioczek już podczas mojego pobytu w Nowym Jorku w marcu, gdzie prezentowałem film „Wolność jak płomień" - opowiadał mi o tych magicznych miejscach i to właśnie on zaprosił mnie i do pałacu wierzchowickiego i na golfa i pokazywał to magiczne Stare Miasto w Lublinie.
Wtedy mając tyle życzliwości, którą od wszystkich doznałem, pomyślałem, że to piękny i szlachetny pomysł. A jeszcze jak usłyszałem od pana Waldemara Sulisza, że będę mieszkał w pałacu Koźmianów, gdzie pomieszkiwał C.K.Norwid - pomyślałem, że złożę tam hołd w postaci ostatniej płyty, z wierszami Norwida „Piszę pamiętnik artysty”, kto wie może tam niektóre z nich powstały.
Tam jego słowa nastroją mnie w recytacji i medytacji, żeby wszystko na koncercie urodzinowym w Lublinie zabrzmiało jak dźwięki skrzypiec, harfy a mój głos żeby zabrzmiał jak surmy zbrojne.
Poza tym, część mojej pozostałej rodziny to Lublin. Moja siostra mieszka teraz w Lublinie. Moja chrześnica gra na instrumencie, który ja kiedyś opuściłem (porzuciłem), a ona podtrzymała te tradycje muzyki i grała pierwsze skrzypce w filharmonii, a teraz w teatrze muzycznym w Lublinie.
Czekam na ten dzień, na ten koncert, razem z moją grupą "Imię Jego 44"
O ARTYŚCIE
Jego piosenki przeszły do legendy. Na koncercie zaśpiewa te najbardziej znane: „Anna”, „To ziemia”, „Wiatr od Klimczoka”, „Jaskółka uwięziona”, „Coraz to z ciebie jako z drzazgi smolnej”, „Zmęczony burz szaleństwem”, „Niczyj”. Oraz nowe utwory.
Wystąpi z zespołem „Imię Jego 44”.Artysty słuchają dziś całe pokolenia. Jest w świetnej formie fizycznej, ma jeszcze lepszy, wspanialszy głos. Nie ukrywa, że każdy koncert jest rodzajem medytacji. Stan Borys pokazuje, że warto zatrzymać się w biegu i warto dokonać zmian.
Na swoim koncie ma Bursztynowego Słowika festiwalu sopockiego, I nagrodę za „Jaskółkę uwięzioną”, zwycięstwo na Olimpiadzie Piosenki w Atenach, nagrody na festiwalach piosenki we Francji, Irlandii, Belgii, Wenezueli. Nagrał 15 płyt, zagrał tysiące koncertów, występował w widowiskach teatralnych i programach telewizyjnych, grał w teatrach. I reżyserował. W Teatrze Muzycznym w Gdyni zagrał główną rolę w największym musicalu świata „Les Miserables”. Jean Valjean w jego wykonaniu magnetyzował, zachwycał, uwodził.
Jego koncerty to coś więcej niż koncert. Koncert w Lublinie będzie koncertem innym niż wszystkie. Znakomity Artysta będzie obchodził na naszym festiwalu swoje urodziny i benefis 50 lecia pracy artystycznej. Dlaczego wybrał Lubelszczyznę? Do benefisu przymierzały się inne, większe miasta niż Lublina. Zadecydowało miejsce koncertu, czyli magiczny Plac Po farze i legenda o tym, że w tym miejscu Archanioł Michał wręczył miecz księciu Leszkowi. Oraz fakt, że ukochany poeta Stana Borysa – Cyprian Kamil Norwid bywał w pałacu Koźmianów w Piotrowicach.
O urodzinach i benefisie zadecydowała także marka Lubelszczyzny, ekologicznej krainy, gdzie można zatrzymać się w biegu, gdzie czas płynie wolniej, gdzie Stan Borys znalazł swoją przestrzeń. – Przestrzeń idealną do wypoczynku, relaksu, nabierania sił do życia, dająca pole do realizacji różnorodnych projektów i pasji. Przyjazną i bezpieczną dla rozwijania działań biznesowych, społecznych, kulturalnych, a przede wszystkim oferującą bliski kontakt z naturą i ludźmi – mówi Piotr Franaszek, dyrektor Departamentu Promocji i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego, które jest głównym organizatorem III edycji Europejskiego Festiwalu Smaku w Lublinie. Koncert Stana Borysa, który preferuje zdrowy styl życia, ekologiczną kuchnię i medytację – idealnie wpisuje się w ekopozytywną przestrzeń Lubelszczyzny.
O Stanie Borysie napisano setki artykułów. Jest legendą polskiej piosenki, Artystą niezłomnym, który nie ulega modom i systemom politycznym. Niezwykły głos, ogromny kunszt, religijność, umiłowanie Norwida sprawiają, że jego koncerty zamieniają się w mistyczny spektakl.
Tak będzie w Lublinie, królewskim mieście, które wybrał na swoje urodziny. Mieście inspiracji, mieście anielskim, mieście niezwykłym. Na koncert, benefis i urodziny Stana Borysa zapraszają Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego, Miasto Lublin, Kresowa Akademia Smaku z Lublina oraz Polska Akademia Smaku z Poznania.
Z ostatniej chwili. – Otrzymaliśmy zgodę Stana Borysa na realizację telewizyjną koncertu, urodzi i benefisu oraz przygotowanie materiału na DVD – mówi Jan Babczyszyn z MCA.pl, który odpowiada za koncerty na III edycji Europejskiego Festiwalu Smaku w Lublinie. Na festiwalu wystąpią ponadto: Michał Hochman (Konik na biegunach) z Nowego Jorku , zespół Dagadana (A kiedy śpisz, ja idę w tango) i charyzmatyczna Franka de Mille z Londynu.
Fotografia Stana Borysa
Krzysztof Piątek
http://www.krzysztofpiatek.eu/
















































KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ