09-11 wrzesień 2011

0 dni

Aktualności

Franka de Mille i Stan Borys na urodzinowej kolacji w Zajeździe Marta w Pułankowicach. Fot. Natalia Pietraszko

Franka de Mille i Stan Borys na urodzinowej kolacji w Zajeździe Marta w Pułankowicach. Fot. Natalia Pietraszko

Franka de Mille dla Stana Borysa na finał festiwalu

Na pierwsze podsumowania trzeba jeszcze zaczekać. Dziś od serca dziękujemy Stanowi Borysowi, że wybrał Lublin na miejsce swoich urodzin i benefisu.

- Dziękuję za znakomity koncert, który był wydarzeniem muzycznym i artystycznym - mówi Piotr Franaszek, dyrektor Departamentu Promocji i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. To my dziękujemy Piotrze, dziękujemy także Włodzimierzowi Wysockiemu, z-cy Prezydenta Lublina za pomoc do ostatniej chwili. Bez Was Panowie Stan nie zaśpiewałby w Lublinie.

Stan Borys zagrał w Lublinie fantastyczny koncert. - On wdeptał w ziemię największe w Polsce zespoły - mówi Krzysztof Ożóg, fotograf, student Leszka Mądzika. Mądzika w Polsce nie było, ale Stan dostał od niego podczas benefisu prezent w postaci symbolicznej fotografii z żółwiem i jaskółką. - "Jaskółka uwięziona" to jest najważniejsza pieśń mojej młodości. Jest ważna do dziś - mówi Leszek Mądzik, który w Portugalii pracuje nad nowym spektaklem.

Na benefisowej części koncertu dla Stana Borysa zaśpiewała bardzo wzruszona Franka de Mille. Specjalnie została na koncert. Zespół z legendarnym gitarzystą Kevinem Armstrongiem poleciał do Londynu. 

Pod powiekami mam wiele wzruszeń. O dwóch najsilniejszych chciałem Wam napisać. Pierwsze zdarzyło się przed koncertem, kiedy Stan Borys schodził po małych schodkach na Plac po Farze. - Podejdź do mnie, przytul mnie mocno, za chwilę wyjdę na scenę. Potrzebuję energii - powiedział do mnie.

Za chwilę poszedł do mnie o. Tomasz Dostatni i spytał: Czy mogę podejść do Stana Borysa, chcę Go pobłogosławić przed koncertem. Tak się stało.

Festiwal za nami. Ale dobra energia od cudownej Franki de Mille i Stana Borysa zostanie w naszych sercach na długo. Na zdjęciu Franka ze Stanem podczas prywatnej urodzinowej kolacji w Zajeździe Marta w Pułankowicach z udziałem Karola Strasburgera

DZIĘKUJEMY...

Waldemar Sulisz, dyrektor Europejskiego Festiwalu Smaku w Lublinie

KOMENTARZE

Gabby Gabby : 05-01-12 06:18
You Sir/Madam are the enemy of confuison everywhere!
quowicpyr quowicpyr : 06-01-12 16:49

DODAJ KOMENTARZ

   *
  
  

*
   *
pola oznaczone * są obowiązkowe


Aby otrzymywać wiadomości z naszego serwisu zapisz się do newslettera.

sponsorzy